Rok w rok operację żylaków przechodzi coraz więcej pacjentów. Niektórzy uważają, że nie jest to zabieg bardzo inwazyjny. Niemniej jednak pamiętajmy, że w dalszym ciągu jest to operacja, która nigdy nie należy do zabiegów nieinwazyjnych. Z tego też powodu musimy przejść po nich odpowiednią rekonwalescencję. Jak wygląda rekonwalescencja po operacji żylaków? Jakie są zalecenia, a czego nie możemy robić? Odpowiadamy.

Gdy trudno postawić krok

Operacja żylaków najczęściej obejmuje kończyny dolne. Każdy, kto przechodził jakąkolwiek operację doskonale wie, że leczony narząd czy kończyna może przez jakiś boleć. Z tego też powodu chcielibyśmy jak najdłużej leżeć w łóżku. Leżenie nie powoduje bólu, przez co jest dla pacjenta bardzo wygodne. Chodzenie zaś może być trudne i bolesne. Jak wygląda rekonwalescencja po operacji żylaków?Niestety, po operacji żylaków nie wolno nam zbyt długo pozostawać w bezruchu. Owszem, nie możemy kończyn nadwyrężać, jednak musimy wprawiać je w ruch. Już w szpitalu pielęgniarka poinformuje nas, że powinniśmy codziennie wykonać przynajmniej kilka kroków. Jest to również niezbędne do dokonania przez lekarza oceny odnośnie efektów operacji. Gdy już otrzymamy wypis ze szpitala, powinniśmy codziennie udać się na krótki spacer. Trwa on około pół godziny – idziemy wolnym marszem, na miarę swoich możliwości. Nie możemy spacerować zbyt długo. Jeśli potrzebujemy, zróbmy sobie przerwę co kilka kroków. Ważne, aby w ogóle się ruszać, a nie pozostawać cały czas w domu. Pamiętajmy, że chodzenie nawet po mieszkaniu o dużej powierzchni nie jest tym samym, co wyjście na dwór. Zanim udamy się na pierwszy spacer, skonsultujmy się z lekarzem. Już przy wypisie powinien on nas poinformować o możliwości spacerowania. Jeśli takiej informacji nie otrzymamy, sami zapytajmy o zalecenia.

Wymiana opatrunków

Pacjenci podczas rekonwalescencji muszą pamiętać o regularnej wymianie opatrunków. Zazwyczaj mają one formę bandaży uciskowych, które musimy nosić początkowo przez całą dobę. Z czasem jednak możemy zamienić bandaże na uciskowe podkolanówki czy rajstopy. Pomagają one usprawniać krążenie, stąd zalecane są również w celach profilaktycznych. Niemniej jednak stopień ucisku musi być odpowiednio dobrany do osoby. Dlatego nie zastępujmy opatrunków produktami medycznymi na własną rękę, a po konsultacji z lekarzem. 

Okłady z lodu

Rana pooperacyjna zazwyczaj daje o sobie znać jeszcze kilka tygodni po zabiegu. Nie jest to nic dziwnego, jednak samo uczucie jest dosyć nieprzyjemne. Możemy czuć ucisk, ciągnięcie, ból czy pieczenie. Do rany możemy przykładać zimne kompresy oraz okłady z lodu. W aptekach możemy kupić specjalne produkty w formie żelu, który wystarczy włożyć do zamrażalnika. Torebkę z żelem możemy przyłożyć bezpośrednio do rany. Pamiętajmy jednak, że rana nie może mieć zbyt długo kontaktu z zimnem. Owszem, przynosi to ulgę, jednak długi kontakt z lodem może przynieść także negatywne skutki. Kwestię przykładania okładów czy w ogóle łagodzenia bólu pooperacyjnego warto skonsultować z lekarzem. Jeśli rana bardzo nas boli, możemy zażyć również leki przeciwbólowe dostępne bez recepty.

Odpowiednia postawa ciała

Po operacji zwykle pacjent otrzymuje zwolnienie lekarskie na okres przynajmniej tygodnia. W tym czasie musimy szczególnie dbać o naszą postawę. Chodzi o to, aby nie siedzieć zbyt długo ani też nie pozostawać w pozycji stojącej. Obie nie są komfortowe dla naszych nóg. Jeśli wykonujemy pracę stojącą i nie mamy możliwości spocząć, powinniśmy otrzymać zwolnienie na dłuższy okres czasu. W przypadku pracy siedzącej powinniśmy zaś co jakiś czas wstać i przejść się kawałek. W kontekście dobrej postawy ciała pamiętajmy, aby nie zakładać zbyt często nogi na nogę. Nie możemy również siedzieć po turecku zbyt długo. Nie powinniśmy siadać „na nodze”, czyli kładąc jedną, zgiętą nogę pod drugą. Są to pozycje wygodne, jednak bardzo niekomfortowe dla naszych nóg. Przez pewien czas po operacji powinniśmy nosić wygodne, najlepiej zdrowotne obuwie. Są one odpowiednio wyprofilowane, przez co usprawniają przepływ krwi w nogach. Kobiety muszą wystrzegać się butów na obcasie, a szczególnie na wysokiej szpilce. Nie nośmy jednak butów całkowicie płaskich, które mocno obciążają nasze żyły, a tym samym i nogi.

Zobacz również:

 

Zabiegi lecznicze

Po około dwóch tygodniach od operacji możemy udać się na masaże lecznicze. Pomagają one naszym żyłom dojść do formy. Usprawniają krążenie krwi, a dodatkowo pomagają się zrelaksować. Dzięki nim możemy pozbyć się również odczuć bólowych, które towarzyszą nam po operacji. Zadbajmy o regularne masaże nóg, które wykona profesjonalny, doświadczony masażysta. Niestety, zwykle nie są one refundowane, a więc musimy zapłacić za nie z własnej kieszeni.

Rekonwalescencja po operacji żylaków trwa zwykle od dwóch do nawet sześciu tygodni. W tym czasie powinniśmy przestrzegać wszelkich wymienionych wyżej zasad. Pamiętajmy, że nasze zachowanie ma wpływ na to, czy efekty operacji utrzymają się na dłużej. Każdemu zaś z pewnością zależy na tym, aby długo cieszyć się zdrowymi żyłami i lekkimi nogami.